Kraina lodu
Wtorek, 21 stycznia 2014 12:34

Nowy film animowany Disney’a, który zarobił już ponad 700 milionów dolarów na całym świecie – wciąż do zobaczenia na ekranach polskich kin.

  
 

 
 

Nie odkryję Ameryki twierdząc, że już od ładnych paru lat amerykańskie (i nie tylko) kino animowane dzieli się na dwa, równie popularne, nurty. Pierwszy, którego reprezentantami są np. „Shrek” lub „Kot w butach”, poza ciekawymi opowieściami dla najmłodszych widzów, zawierają całą masę żartów, gagów i aluzji, zrozumiałych i śmiesznych tylko dla widza dorosłego, bawiącego się wyśmienicie podczas wyłapywania wszelkich smaczków, dwuznaczności, a także licznych odwołań do świata popkultury, ukrytych mniej lub bardziej subtelnie przez scenarzystów. Drugi nurt, do którego zaliczyć można choćby „Zaplątanych”, to tradycyjne pod względem fabularnym bajki o wyraźnym charakterze edukacyjnym, skierowane stricte do dzieci i dopasowane do ich wrażliwości i kompetencji odbiorczych. Najprościej mówiąc – zabierając dziecko na tego typu film, nie trzeba się obawiać, że malec nasłucha się niezrozumiałych dla siebie dialogów i będzie się bawił gorzej od swego dorosłego opiekuna. Wręcz przeciwnie – otrzyma on piękną bajkę z wartościowym przesłaniem w tle. Nominowana do Oscara „Kraina lodu” należy zdecydowanie do drugiej, opisanej przeze mnie, kategorii, co oczywiście nie znaczy, że podczas seansu nie cieszyłam się jak dziecko.

 

Anna to wesoła, jeszcze mało obyta, prostoduszna księżniczka, pragnąca z całego serca poznać świat i zamieszkujących go ludzi. Elza – starsza siostra Anny, stanowiąca jej przeciwieństwo, jest chłodna, zdystansowana i nad wiek poważna. Gdy pewnego dnia ma miejsce groźny wypadek spowodowany potężnymi magicznymi mocami Elzy, niegdyś bardzo bliskie sobie dziewczynki zmuszone są do rozłąki i wieloletniej samotności. Po 10 latach, podczas koronacji Elzy na królową Arendelle, między siostrami dochodzi do nieoczekiwanej awantury wywołującej klimatyczną katastrofę – wieczną zimę w całym królestwie. Posądzona o czarnoksięstwo Elza ucieka w niebezpieczne górskie ostępy. Na ratunek siostrzanej więzi i skutego lodem kraju, wyrusza niedoświadczona Anna…

 

 


 

 

Przepięknie animowana historia Anny i Elzy łączy w sobie wszystko to, co kochamy w klasycznym Disney’u – cudowne obrazki, wartką akcję, zabawne postacie drugoplanowe, wątki romantyczne, świetne piosenki, mroczne czarne charaktery i wzruszające punkty kulminacyjne. Jednocześnie twórcy „Krainy lodu” wzbogacili disnejowski schemat treściami aktualnymi dla współczesnego dzieciaka. Stąd też nakreślone niezwykle precyzyjnie portrety dwóch sióstr, których konfliktu z pewnością nie można nazwać banalnym; wątek miłosny nie z jednym, a dwoma amantami; zwroty akcji niejednokrotnie wywołujące żywą reakcję w stylu „to niemożliwe!” (tak, tak – dałam się parę razy wpuścić scenarzystom w przysłowiowe maliny); oraz mądre, nie nachalne przesłanie uczące widzów m.in. o sile siostrzanej miłości, poświęceniu, niełatwej sztuce wyboru, odpowiedzialności i tradycyjnie – o magii miłości (nie tak oczywistej, jak w prehistorycznych już „Kopciuszkach” czy „Śpiących królewnach”).

 

Na dodatkowe wyróżnienie zasługują z pewnością dobrze napisane, wpadające w ucho piosenki. Po seansie nie zdziwiła mnie informacja o tym, że władze studia Disneya zamierzają wykorzystać muzyczny potencjał „Krainy lodu” tworząc musicalową adaptację przeznaczoną na sceny Broadwayu.

 

Od strony technicznej, warto pochwalić także polski dubbing, którego twórcom udało się stworzyć zabawne i wyraźne dialogi. Nawet bełkoczący na co dzień Czesław Mozil „dał radę”, sprawiając, że mówiący jego głosem bałwanek Olaf jest po prostu przesłodki.

 

Choć „Kraina lodu” nie wstrząsa światem filmów animowanych, jest w gruncie rzeczy tym, czego oczekiwałam przed wizytą w kinie – solidną porcją wyśmienitej rozrywki – mądrej, wzruszającej i bawiącej. Z pewnością będę za nią trzymać kciuki podczas oscarowej gali.

 
 
Kinga Baranowska-Jaworek
 
 
 
 
 
 
Który język obcy chciałbyś doskonale znać?
 
Naszą witrynę przegląda teraz 39 gości 

 
 
 
© 2009-2014 www.eSpinacz.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykorzystywanie zamieszczonych na stronie materiałów bez wiedzy i zgody redakcji - zabronione.
Pomoc przy aktualizacji serwisu - Coffeewebsite.pl