Eko-uczelnia
Piątek, 09 września 2011 10:45

Ekologia nie musi być nudna. Pomysłów na połączenie tego, co przyjemne z pożytecznym jest wiele, a katowickie uczelnie prześcigają się w pomysłach zachęcających do proekologicznego stylu życia. Przekonajcie się sami!

 

.

 

 

 

Każdy kierowca potwierdzi, że poruszanie się po Katowicach samochodem nie należy do najłatwiejszych, zwłaszcza w godzinach szczytu. A gdyby tak... przesiąść się na rower? Na taki pomysł pewnie wpadł już nie jeden student marnujący cenny czas na zatłoczonych ulicach, a obecnie akcję Rowerem na Uniwersytet promuje katowicki Uniwersytet Ekonomiczny. Korzyści z zamiany czterech kółek na jednoślada jest wiele. To nie tylko zaoszczędzony czas na staniu w korkach, ale przede wszystkim ukłon w stronę zdrowego stylu życia oraz ochrony środowiska. Przedsięwzięcie, które rozpoczęło się rok temu od rozpropagowania wśród studentów i pracowników uczelni materiałów dotyczących ekologii i promujących dojazd rowerem na uniwersytet, obecnie weszło w ostatni etap rozwoju. – Zdarzało się, że studenci dojeżdżali na zajęcia rowerami jeszcze zanim rozpoczęliśmy projekt. Natomiast teraz obserwuję większe zainteresowanie tym środkiem transportu, zwłaszcza kiedy zamontowaliśmy stojaki na rowery, dzięki czemu są one bezpieczne – wyjaśnia Marta Kluźniak, studentka zajmująca się przedsięwzięciem.

 

Podobną inicjatywę podjęła Wyższa Szkoła Zarządzania Ochroną Pracy - idea dojazdu na uczelnię rowerem pozostaje ta sama, jedynie nazwa nieco inna: „Nie samochodami tylko rowerami”. Studenci doceniają pomysłowość projektu. – Akcja bardzo trafna, zwłaszcza, że zajęcia mamy w różnych budynkach, rozsianych po całych Katowicach, więc czasami dużo szybciej byłoby dojechać na nie rowerem niż samochodem czy środkami komunikacji miejskiej – tłumaczy Alicja, studentka III roku filologii angielskiej na WSZOP.

 

Nie każda śląska uczelnia może się poszczycić wyróżnieniem Ekolaury, przyznawanym przez Polską Izbę Ekologii. Za 2011 rok nagrodę w kategorii „Edukacja ekologiczna” otrzymała Śląska Wyższa Szkoła Zarządzania im. gen. Jerzego Ziętka. Żeby zostać docenionym placówka podejmuje szereg działań proekologicznych. Jak tłumaczy mgr Jarosław Opitek, specjalista ds. Promocji ŚWSZ, uczelnia nie tylko opiekuje się zwierzętami w zoo, organizuje konferencje naukowe o tematyce ekologicznej (najbliższa ogólnopolska konferencja pt.: „Uwarunkowania Rozwoju Energii Odnawialnej” odbędzie się 11 października), ale także studenci przez cały rok mogą uczestniczyć w akcjach proekologicznych (np.: zbierać zużyte baterie). – Wieloletnią tradycją uczelni stał się konkurs „Zbiórka makulatury”, który cieszy się dużą popularnością wśród naszych studentów. – wyjaśnia Opitek. Warto dodać, że osoby, które zgromadzą największą ilość makulatury mogą liczyć na kilkusetzłotowe zwolnienia z czesnego. To wydarzenia dla żaków, a co z pozostałymi pracownikami ŚWSZ? Dr hab. Rajmund Michalski, dziekan Wydziału Nauk Społecznych i Technicznych, zaangażował się w tegoroczną edycję akcji sadzenia drzewek, która organizowana jest przez koncern energetyczny Vattenfall. Ideą przedsięwzięcia jest posadzenie ponad 1 100 000 drzewek, czyli tylu, ilu klientów korzysta z energii dostarczanej przez Vattenfall.

 

A w jaki sposób Twoja uczelnia dba o ochronę środowiska? O ekowydarzeniach w kolejnych śląskich szkołach wyższych czytaj w następnej odsłonie cyklu Eko-uczelnia (min. Uniwersytet Śląski).

 

Marlena Kaczmarek

 

 
 
Który język obcy chciałbyś doskonale znać?
 
Naszą witrynę przegląda teraz 81 gości 

 
 
 
© 2009-2014 www.eSpinacz.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykorzystywanie zamieszczonych na stronie materiałów bez wiedzy i zgody redakcji - zabronione.
Pomoc przy aktualizacji serwisu - Coffeewebsite.pl